Prezenterzy 2026


Łukasz Bartoszewicz

Podróżnik i wspinacz. Od trzynastu lat realizuje projekt, w którym połączył dwie swoje największe pasje – podróżowanie i wspinanie. Głównym założeniem jest udokumentowanie zwyczajów plemion, mniejszości etnicznych w Azji i Oceanii. Kolejnym celem jest klasyczna wspinaczka i wytyczanie nowych dróg, wspierając w ten sposób społeczność wspinaczkową w różnych regionach na świecie. Podróżuje, aby lepiej zrozumieć otaczający nas świat, a przede wszystkim ludzi żyjących w różnych kulturach.

plemię Tau’t Batu – milion kropel w dolnie Singnapan

Na wyspie Palawan wśród Tau’t Batu spędziłem ponad dwa miesiące. Pierwszy reportaż zrealizowałem w 2015 roku. Przez miesiąc mieszkałem w dolinie Singnapan polując, ucząc się dialektu, życia w dżungli i próbując zrozumieć ich animistyczne wierzenia. W 2018 i 2023 roku wróciłem do Singnapan w czasie pory deszczowej. Byłem ciekawy, co zmieniło się wśród rodzin, z którymi się zaprzyjaźniłem, oraz chciałem sprawdzić na własnej skórze jak wygląda życie w czasie monsunu w dżungli. Pora deszczowa to niezwykle intensywny czas dla członków plemienia. Muszą nie tylko przygotować groty, w których będą mieszkać przez kolejne miesiące, ale także po raz ostatni zebrać ryż i zgromadzić większą ilość jedzenia. W czasie największych opadów członkowie plemienia opuszczają swoje domostwa i przenoszą się do jaskiń. W czasie ostatnich dwóch reportaży dokumentowałem przygotowania plemienia do przenosin oraz zgłębiłem animistyczne wierzenia Tau’t Batu.


Kasia Kasprzak i Łukasz Cudzik

Kasia i Cudzik (Łukasz) to para z Krakowa, która w wieku 39 lat zamieniła stabilne życie na rok w drodze. Przez 365 dni odwiedzili 14 krajów i 4 kontynenty, podróżując na własną rękę i szukając miejsc oraz doświadczeń poza utartym szlakiem. Dziś na @wtrasie.nawypasie pokazują, jak wygląda podróżowanie bez gotowego scenariusza: z humorem, dystansem i dużą dawką praktyki.

365 dni w drodze. Jak naprawdę wygląda podróż dookoła świata?

27 stycznia 2025 roku Kasia i Cudzik zamknęli drzwi swojego mieszkania w Krakowie. Wrócili dokładnie rok później.

Przez 365 dni odwiedzili 14 krajów na 4 kontynentach. Spali w indonezyjskiej dżungli, medytowali w nepalskim klasztorze, przemierzali Himalaje, przejechali Australię i dotarli do miejsc, które na mapie wyglądały jak koniec świata.

Opowiedzą o tym, czego nie widać na zdjęciach: codzienności w drodze, zderzeniach z innymi kulturami, momentach zwątpienia, kosztach podróży i sytuacjach, których nie przewidział żaden plan. To nie będzie lista miejsc do zobaczenia. To będzie opowieść o świecie, który często okazywał się zupełnie inny, niż sobie wyobrażali, i o tym, co rok w drodze zmienił w ich spojrzeniu na podróżowanie, codzienność i własne życie.



Żaneta i Jacek Govenlock

Bangladesz – nieznośny ciężar życia

Zapraszamy do Bangladeszu. Jak głosi lokalne hasło rządowe, promujące odwiedziny tego kraju, „Przyjedź do Bangladeszu zanim przybędzie tu turystyka”. Coś w tym jest, bo Bangladesz nie jest typowym krajem turystycznym.

Tu nie ma spektakularnych zabytków ani krajobrazów, a media wciąż mówią o tamtejszych cyklonach, tajfunach, głodzie, przeludnieniu i bezrobociu. Głównym celem dla którego się tu przyjeżdża są niesamowicie gościnni mieszkańcy, na co dzień bardzo ciężko żyjący i jeszcze ciężej pracujący. A jest ich wielu bo 170 milionów na obszarze pięciokrotnie mniejszym niż Polska. To czyni ten kraj najgęściej zaludnionym na świecie.

Ciężka fizyczna praca jest tu wszechobecna. Obrazy które zrobiły na nas największe wrażenie to  tragarze rozładowujących barki w porcie, młodociani ceglarze pracujących całymi dniami przy ręcznym wyrobie cegieł, pracownicy setek małych odlewni aluminium, rybacy na małych kutrach w kształcie księżyca no i oczywiście, rowerowi rikszarze, których można znaleźć wszędzie i o każdej porze.

Pokażemy słynne bangladeskie stocznie remontowe, gdzie setki ludzi przy użyciu młotków i palników naprawia lub przerabia na złom wielkie oceaniczne statki.

Odwiedziliśmy milionowy obóz uchodźców z Birmy, członków muzułmańskiej społeczności Rohindża. Ale kulminacyjnym wydarzeniem naszej podróży była  ogromna pielgrzymka muzułmanów Biswa Ijtema. Do i tak zatłoczonej Dhaki przybyły miliony wyznawców islamu.  Porównuje się ją, wielkością, z pielgrzymką  do Mekki.



Wojciech Lubicz Lisowski, Adam Lubicz Lisowski, Rafał Jędrysiak, Krzysztof Starowicz, Rafał Romek, Michał Grendus

Paczka dobrych przyjaciół z Krakowa – architektów i inżynierów z korpo. Choć w 6-osobowym składzie tylko Wojtek i Michał mieli motocyklowe doświadczenie, reszta bez wahania dołączyła do sztafety w kierunku Tadżykistanu. Gdy problemy celne na granicy z Rosją wymusiły zmianę trasy, na ponad 20-letnich motocyklach pokonali oni 14 000 km przez pasma Karpat, Gór Pontyjskich i Kukazu. Cały dystans przejechał jedynie kierownik wyprawy, Wojciech Lubicz Lisowski, a pozostali przyjaciele zmieniali się na trasie.

Korpo-sztafeta, czyli tam i z powrotem: 14 000 km motocyklowego offroadu i improwizacji na Kaukaz.

Czy da się pogodzić pracę w korpo z 14 000 km motocyklowego offroadu i wielkiej przygody? Grupa przyjaciół udowadnia, że tak, tworząc autorską formułę sztafety. Zainspirowani filmem „Szpiedzy tacy jak my”, ruszyli w kierunku Tadżykistanu na ponad 20-letnich maszynach. W 6-osobowej ekipie tylko dwóch miało doświadczenie, a podczas gdy jedna osoba jechała nieprzerwanie przez cały dystans, pozostali zmieniali się w trasie.Gdy problemy celne na granicy z Rosją pokrzyżowały plany, zrodziła się wyprawa „tam i z powrotem”. To dynamiczna relacja z pokonywania bezdroży Kaukazu, Gór Pontyjskich i Karpat, zmagania z biurokracją oraz radzenia sobie z usterkami motocykli w trasie. Dowiecie się, jak spiąć logistykę sztafety bez rzucania etatu, jak improwizować w kryzysowych momentach i dlaczego brak doświadczenia nie zatrzyma zgranej paczki. To pełna humoru opowieść o przyjaźni, kurzu i odkrywaniu, że prawdziwa przygoda zaczyna się tam, gdzie kończy się plan.


Rafał Król

Rafał Król –  eksplorator, podróżnik, polarnik, projektant, tester sprzętu i technologii outdoorowych, publicysta, dziennikarz,  ekspert ds. bezpieczeństwa outdoorowego, twórca serwisu internetowego poświęconego podróżom i edukacji outdoorowej expeditions.pl. Autor książki 25500 o tym jak mądrze żyć i świadomie podróżować. Liczne ekspedycje górskie i polarne w tym zimowy trawers Islandii, Trawers Grenlandii, samotne ekspedycje na Spitsbergen. Do tego Kamczatka, góry Karakorum, bagna i pustynie. Wybiera najdziksze miejsca na Ziemi i te w których przeżycie jest trudne.

Finnmarksvidda. Zimowa ekspedycja za koło podbiegunowe

Marzec 2026 , warunki polarnej zimy, 400 km na północ od Koła Podbiegunowego. Największy płaskowyż Norwegii z gigantyczną powierzchnią 22 000 km²– Finmarksvidda. Czyli ponad 100 razy większy niż Tatrzański Park Narodowy.  Polarna wyprawa sportowa na nartach, z ciągnięciem całego dobytku na saniach, bez pomocy z zewnątrz ( bez psów, skuterów, noclegów w domach, lokalnych przewodników). Wszystko o własnych siłach. Niemal 200 km trasy.


Zygmunt Kruczek

dr. hab. nauk o kulturze fizycznej, prof. i rektor w Wyższej Szkole Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej.  Autor, współautor i redaktor 30 pozycji książkowych oraz ponad 300 artykułów naukowych i rozdziałów monografiach. Prezes Stowarzyszenia Ekspertów Turystyki, podróżnik – odwiedził 136 krajów na wszystkich kontynentach, pasjonat turystyki górskiej, zdobył m.in. takie szczyty jak Sajama (6500 m npm), Kilimandżaro oraz Elbrus, przewodnik beskidzki  i pilot wycieczek.

FILIPINY – ARCHIPELAG RÓŻNORODNOŚCI

Podróż na Filipiny miała miejsce w pierwszej połowie lutego 2026.  Po długim locie do Manili z przerwą na lotnisku w Dubaju dotarliśmy do stolicy kraju na wyspie Luzon.  Manila była punktem wypadowym do Wodospadu Pagsanjan oraz gorących źródeł Puning w rejonie wulkanu Pinatubo.  Była także  bazą dla lotów na kolejne wyspy – Palawan z urokliwym archipelagiem El Nido oraz podziemną rzeka Puerto Princes River (UNESCO).  Po powrocie do Manili kolejny lot na wyspę Bohol. Tutaj czekały na nas Czekoladowe Wzgórza, rezerwaty z najmniejsza małpką świata tarsjuszem, pływanie po rzece Lobok wypoczynek w resorcie Henann na wyspie Panglao. Ostatnią wyspą był to Bohol, miejsce związane z Magellanem i pamiątkami po słynnym żeglarzu.

W sumie przez te dwa tygodnie odwiedziłem 5 wysp, poznałem niesamowitą przyrodę, aktywnie spędzałem czas na wędrówkach, pływaniu, zwiedzaniu atrakcji kulturowych. W czasie prezentacji przedstawiona będzie również krótka historia kraju, aktualna sytuacja gospodarcza, pokaże miejsca i atrakcje turystyczne.


Agnieszka i Tomasz Lipeccy

Podróżnicy – amatorzy. Aga realizuje się we własnej firmie, a Tomek jest naukowcem. Miłośnicy zwierząt i fotografii. Wolne chwile poświęcają na podróże, ostatnio najczęściej w rejony Sahary i Sahelu. Afryka jest od zawsze ich ulubionym miejscem. Wiele wrażeń przywieźli z podróży do rzadko odwiedzanych krajów Afryki. Można tu wymienić podróż dookoła Madagaskaru i Czadu, wizytę u plemion w Angoli i Południowym Sudanie, czy też tropienie goryli górskich i nizinnych w Demokratycznej Republice Konga

Piasek, wiatr i gwiazdy. Przez bezdroża Algierii i Libii

To kompilacja dwóch podróży na południe Algierii i tegorocznej podróży do Libii. Algieria to przepiękny Park Narodowy Tassili n’Ajjer wokół pustynnej oazy Djanet, zawierający niesamowite formacje skalne i jeden z piękniejszych fragmentów Sahary – Tadrart Rouge, z jego piaskiem w kolorze czerwonym. Djanet to miejsce, gdzie odbywa się wpisane na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO święto Tuaregów – Sebiba. Algieria to również księżycowe, surowe krajobrazy Parku Narodowego Ahaggar położonego niedaleko Tamanrasset, kiedyś oazy, teraz jednego z głównych miast na trasach transsaharyjskich. Libia to państwo z dużym potencjałem dla podróżników pozwalającym odwiedzić rzymskie miasta oraz berberyjskie i tuareskie oazy Ghadames, Nalut i Ghat. Południe Libii to znowu niesamowita wersja Sahary z formacjami skalnymi, jeziorami i górami Acacus. Ogromna liczba malunków i rytów naskalnych w obu krajach to jedno z najstarszych świadectw życia ludzi i innego oblicza wielkiej pustyni.


Mateusz Malinowski

Mateusz Malinowski – student Akademii Kultury Fizycznej w Krakowie, pasjonat poznawania świata poprzez bezpośredni kontakt z ludźmi, ich kulturą i codziennym życiem. W podróżach szuka przede wszystkim autentycznych doświadczeń, które pozwalają spojrzeć na odwiedzane miejsca z perspektywy ich mieszkańców. Podczas prezentacji opowie o swoim pobycie wśród Beduinów na pustyni Wadi Rum w Jordanii i o tym, jak wygląda ich codzienne życie w jednym z najbardziej niezwykłych środowisk na świecie.

Jordania i życie z beduinami na pustyni Wadi Rum

Podczas prezentacji zabiorę uczestników do Wadi Rum w Jordanii, gdzie miałem okazję poznać codzienne życie beduinów na pustyni. Opowiem o tym, jak wygląda ich życie z dala od cywilizacji, z czego utrzymują się mieszkańcy pustyni, jak zdobywają wodę i żywność oraz jak funkcjonują w warunkach, w których najbliższa wioska znajduje się wiele kilometrów od ich domów. Pokażę również niezwykłe miejsca Wadi Rum i opowiem o spotkaniach oraz doświadczeniach, które pozwoliły mi spojrzeć na pustynię z zupełnie innej perspektywy. Prezentacja będzie opowieścią o prostym, wymagającym, ale niezwykle fascynującym stylu życia Beduinów.


Iwona i Jurek Maronowscy

Iwona i Jurek Maronowscy Podróżnicy i fotografowie, związani z Klubem Podróży JAREMA. Od końca lat 90-tych regularnie organizują i prezentują pokazy slajdów. Od 20 lat prowadzą niedzielny cykl pokazów slajdowych w kinie Wisła w Warszawie. W swoich podróżach i prelekcjach koncentrują się na górach, przyrodzie i ciekawostkach geograficzno-historycznych. Prezentowali m.in. slajdy z takich miejsc jak: Nepal, Indie, Pakistan, Oman, Namibia, Uganda, Maroko, Andy Patagońskie, Kanada, Laponia i Azory

YELLOWSTONE i stany północno-zachodnie 

Zapraszamy na opowieść przy amerykańskiej muzyce o podróży przez Stany Zjednoczone tuż przed ostatnimi wyborami prezydenckimi. Odwiedzimy zielone parki narodowe Olympic z omszałymi lasami i Redwood z gigantycznymi sekwojami, przejedziemy wzdłuż wybrzeża Pacyfiku w Oregonie i zajrzymy do wulkanicznego świata Parku Narodowego Crater Lake, gdzie zaskakujące pięknem jezioro powstało na skutek gigantycznego wybuchu 7 tysięcy lat temu. W głębi USA zobaczymy miasteczka dzikiego zachodu, góry w parku Grand Teton oraz przyrodę, gejzery, bizony i magiczne pejzaże Yellowstone. Przygodę zakończymy w Seattle, gdzie prócz wieżowców i ciekawej architektury można zwiedzić Muzeum Pop-artu z salą poświęconą pochodzącemu z tych okolic zespołowi Nirvana.

Ladakh i Kaszmir – Stary Jedwabny Szlak

Dawno temu z Chin do Indii kupcom najłatwiej było się przedostać od północy, przez pięciotysięczną przełęcz Karakorum, Ladakh i Kaszmir. To dlatego Ladakh, z dominującą kulturą buddyzmu tybetańskiego zamiast być częścią Tybetu, przez setki lat był politycznie bliżej Kaszmiru i ostatecznie znalazł się w Indiach. Wyruszymy śladami historii odkrywając zarówno pozostałości jedwabnego szlaku jak i niezwykłą kulturę buddyjską w Ladakhu i Zanskarze, szyitów w okolicach Kargil i sunnitów w Srinagarze.



Dr Katarzyna Masłowska-Kendzior, Dariusz Kendzior

Kasia i Darek – podróżnicy i twórcy projektu Globusammy. Przez 27 miesięcy przemierzali Azję własnym kamperem z psem. Wyruszyli z Polski i, pokonując ponad 67 000 km oraz odwiedzając 20 państw, dotarli m.in. do Chin, Tajlandii i Japonii – krajów, które turyści znacznie częściej odwiedzają samolotem niż kamperem. Wyprawę zorganizowali samodzielnie i bez sponsorów. W mediach społecznościowych jako Globusammy pokazują życie w drodze i podróże kamperem z psem.

Z Polski do Japonii kamperem – 67 000 kilometrów przez Azję

W marcu 2024 roku Kasia i Darek z projektu Globusammy wyruszyli własnym kamperem z Polski w wielką podróż przez Azję. Pierwotnym celem było dotarcie drogą lądową do Tajlandii, jednak wyprawa rozrosła się do 27 miesięcy i zaprowadziła ich aż do Japonii. Razem z psem pokonali ponad 67 000 km i odwiedzili 20 państw, m.in. Kazachstan, Mongolię, Chiny, Laos, Tajlandię, Koreę Południową i Japonię. Podczas prezentacji pokażą niezwykłe miejsca, zdjęcia i przygody z drogi, ale także codzienność życia w kamperze, noclegi na dziko oraz przekraczanie granic z autem i psem. Opowiedzą o samodzielnej organizacji wyprawy bez sponsorów, formalnościach, kosztach, wyzwaniach i tym, co dziś zrobiliby inaczej. Uczestnicy zobaczą, jak w praktyce wygląda wielomiesięczna podróż własnym samochodem po krajach, które znacznie częściej odwiedza się samolotem niż kamperem. Relacje z podróży i codzienne życie w drodze pokazują w mediach społecznościowych jako Globusammy m.in. na Instagramie, Facebooku i YouTube.


Honoriusz Morawiec

Honoriusz Morawiec 20-letni podróżnik, student informatyki stosowanej na UJ, który wziął już udział w wyprawach do ponad 90 krajów na 6 kontynentach. Na szlaku nie brakuje mu mocnych wrażeń: spacerował z lwami, przeżył awaryjny lot z płonącym silnikiem, a w wieku zaledwie 4 lat przedzierał się przez lawiny błotne w drodze do Machu Picchu. W podróżach fascynują go przede wszystkim historia odwiedzanych miejsc, surowa natura oraz spotkania z lokalnymi mieszkańcami. Instagram @honimorawiec

Chiny najstarsza i najnowocześniejsza cywilizacja świata

Zabiorę Państwa w fascynującą podróż po Chinach. Odwiedzimy zarówno znane miejsca pozwalające doświadczyć historii Państwa Środka tj. Wielki Mur Chiński czy Zakazane Miasto. Zobaczymy również mniej znane zakątki, jak urokliwe miasteczko Fenghuang i święta góra Huashan. Nie zabraknie nowocześniejszej strony Chin, pokazanej z perspektywy młodego programisty – od wszechobecnej cyfryzacji codziennego życia po futurystyczne megamiasta. Poza historycznymi i nowoczesnymi Chinami, odkryjemy zachwycające parki narodowe i górskie szlaki. W prelekcji usłyszą Państwo także cenne wskazówki co do planowania podróży m.in. jak korzystać z Internetu w Chinach oraz jakie aplikacje należy pobrać przed wyjazdem. 


Satyanam Nagarwala

Satti – podróżnik, edukator i poszukiwacz przygód, z pasją odkrywający odległe i mniej znane zakątki świata. Od 17 lat podróżuje wraz z żoną i towarzyszką podróży, Jagodą, poznając lokalne kultury, kuchnię, historię oraz codzienne życie spotykanych ludzi. Szczególnie interesują go przyroda, ochrona dzikiej fauny i flory, równość społeczna oraz miejsca położone z dala od utartych szlaków turystycznych. Jako Indo-Australijczyk mieszkający w Polsce łączy wieloletnie doświadczenie podróżnicze z ciekawością świata i pasją do niesienia pomocy potrzebującym. Wspiera również sierociniec i szkołę dla dziewcząt w Afganistanie oraz organizację Médecins Sans Frontières (Lekarze bez Granic).

Oblicza Iraku: Między historią a współczesności

W 2025 roku podróżowaliśmy przez Irak, od Basry po Dohuku, odkrywając kraj, w którym spotykają się starożytna cywilizacja, żywe tradycje religijne i niezwykłe krajobrazy. Na południu poznałem Basrę i bagna Mezopotamii w okolicach Chibayish, odwiedziłem starożytne Ur, Uruk, Babylon, oraz ważne miasta święte Nadzaf, Kerbala. Podczas podróży mogłem prześledzić przybycie i rozprzestrzenianie się islamu oraz jego historyczne spotkanie ze znacznie starszymi tradycjami, w tym zaratusztrianizmem, judaizmem i chrześcijaństwem. W Mosulu zobaczyłem ruiny pozostawione przez wojnę z ISIS, w tym zniszczone Stare Miasto. Na północy odwiedziłem świątynie Jazydów, starożytne klasztory chrześcijańskie oraz miejsca kultu Mandejczyków. Spotkania z mieszkańcami ukazały mi kraj o niezwykłej historii, różnorodności religijnej, odporności i niesamowite gościnności.

NINIWA Team

NINIWA Team to grupa podróżnicza Oblackiego Duszpasterstwa Młodzieży NINIWA. W trakcie 20 wielkich wypraw rowerzyści – startując zawsze z Kokotka na Śląsku – objechali całą Europę, część Azji, a nawet zahaczyli o Afrykę – od Nordkappu, przez Maroko, aż po Jerozolimę i Syberię. Z łącznym dystansem ponad 80 tysięcy kilometrów na licznikach „zdobyli” 57 kraje na 3 kontynentach. Mimo to ważniejszy od celu geograficznego jest dla nich cel duchowy, bo każda wyprawa ma swoją intencję, w której ofiarowują trudy drogi.

www: niniwa.pl IG: @niniwa_omi

Eurotrip. Alpy? Of… Corse!”, czyli NiniwaTEAM rowerami na Korsyce i Sardynii

Polska–Alpy–Korsyka–Sardynia–Rzym–Polska, 27.07–27.08.2026

Na świętowanie jubileuszowej 20. wyprawy NINIWA Team wybrała „tryb wakacyjny”, czyli Eurotrip. Czy to znaczy, że było łatwo lub wręcz… nudno? Nic z tych rzeczy, bo zanim skorzystali z walorów Korsyki i Sardynii oraz rozsmakowali się we włoskiej kuchni, rowerzyści musieli zmierzyć się z Alpami, słynną przełęczą Stelvio oraz morderczymi upałami południa Europy. A to nie koniec, bo przecież trzeba było wrócić jeszcze na rowerach do Polski…

NINIWA Team wypracowała swój własny styl jazdy „na wiarę”, co oznacza przyjmowanie zarówno nieoczekiwanych trudów, jak i radości. Rowerzyści podróżują bez auta technicznego, cały ekwipunek wioząc wyłącznie w swoich sakwach. Grupa nie planuje też noclegów, a miejsca do rozbicia namiotów szuka tam, gdzie dojedzie na koniec dnia. Ze względu na swój oryginalny charakter wyprawy nazywane są miniaturką życia i praktyczną nauką zaufania do miłości Boga.

Wsiadaj „na koń” i ruszaj z nami na Eurotrip zgoła inny od wakacji all inclusive!

Facebook – https://www.facebook.com/niniwaomi

Instagram – https://www.instagram.com/niniwa_omi

TikTok – https://www.tiktok.com/@niniwa_omi

YouTube – https://www.youtube.com/@niniwa_pl


Kasia Nocuń

Podróżniczka, przewodniczka, autorka książki i marki „Kontynent Życie” – projektu łączącego podróże po świecie z podróżami w głąb siebie. Pomaga innym odkrywać ich własną drogę. Prowadzi sesje indywidualne, pisze, podróżuje, organizuje rejsy na całym świecie. W ciągu ostatnich 12 lat odwiedziła dziesiątki krajów i wysp na całym świecie, mieszkała na Bali, Zanzibarze, Polinezji Francuskiej i Fiji. Od życia w dżungli w hamaku pod niebem pełnym gwiazd do przemierzania świata jachtem. Życie traktuje jak podróż, zbieranie zapomnianych kawałków w nas odbijających się w lustrze świata.
Instagram: https://www.instagram.com/kasianocun_discover_your_gifts?stkn=MTczejVzbXRqNTFibA%3D%3D&utm_source=qr
Facebook: https://www.facebook.com/share/1bY5Z98v22/?mibextid=wwXIfr

Jak zorganizowałam rejs na Polinezji i zamieszkałam tam przez pół roku? Śladami Vaiany – życie jak bajka

Zapraszam Cię na Pacyfik – do mitycznych wód pierwszych żeglarzy, kultury wdzięku, piękna i dzikości. Podczas prelekcji opowiem o roku spędzonym na Pacyfiku, gdzie na Polinezji Francuskiej mieszkałam przez pół roku odwiedzając trzy odsunięte od siebie o 1500 kilometrów archipelagi. Markizy, Tuamotus, Tahiti, Moorea, Raiatea, Taaha, Huahine, Bora-Bora. Tu zorganizowałam rejs, pływałam z wielorybami, żyłam na lądzie i na jachcie,  cruiserem przepłynęłam część Pacyfiku. Ta podróż zabierze Cię do bajkowej krainy Vaiany, gdzie wierzchołki gór pokrytych bujną roślinnością i otoczonych pierścieniem turkusowych lagun strzelają ostro w niebo. Gdzie legenda i tradycja łączy się ze współczesnością. Gdzie piękno i dzikość spotyka się na każdym kroku, a ocean niesie pradawną pamięć zapisaną w strukturze wody. Dla marzycieli rządnych przygód, ciekawych polinezyjskich smaczków i egzotyki.
Rejs Tahiti – Bora-Bora: https://www.instagram.com/reel/C9atAsCsk98/?stkn=dHZqenA2NWo0MTZ0
Markizy: https://www.facebook.com/share/r/1D2MBFMGv2/?mibextid=wwXIfr


Mirek Osip-Pokrywka

Fotograf, dziennikarz, autor książek. Od 20 lat pracuje jako niezależny fotograf i dziennikarz podróżniczy. Autor licznych publikacji prasowych, przewodników i albumów o tematyce krajowej i zagranicznej. Obszarem jego zainteresowań są m.in. ziemie wschodnie dawnej Rzeczpospolitej, określane mianem Kresów. Posiada status partnera Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA w zakresie fotografii z tych terenów. Jednym z ostatnich obszarów jego podróżniczych poszukiwań były Inflanty – kraina historyczna w północno-wschodniej Europie. Poświęcił im dwa autorskie przewodniki: „ŁOTWA” (2024) i „ESTONIA” (2025), oraz album „INFLANTY. Zapomniana kraina I Rzeczpospolitej” (premiera: listopad 2026). Hobbystycznie realizuje kilkuetapowy spływ rzeką Kongo (4 700 km) – do ujścia do Atlantyku pozostało mu jeszcze około 1 160 km.

INFLANTY – ZAPOMNIANA KRAINA I RZECZPOSPOLITEJ

Celem podróży na tereny historycznej krainy Inflant, obejmujące obecnie Łotwę i Estonię, było zebranie materiałów i wykonanie zdjęć do publikacji książkowej poświęconej polskim śladom na tych ziemiach. Region, pierwotnie zamieszkany przez pogańskich Liwów, został schrystianizowany przez zakon kawalerów mieczowych. Później, w czasach wojen inflanckich, ścierały się tu o panowanie największe europejskie mocarstwa: carska Rosja, Królestwo Szwecji i Rzeczpospolita Obojga Narodów. Tutaj swoje siedziby miały stare, słynne rody polsko-inflanckie, m.in. Borchowie, Hylzenowie, Korffowie, Manteufflowie, Platerowie, Tyzenhausowie i Zyberkowie.

Celem pokazu jest odpowiedź na pytanie: jakie polskie ślady odnajdziemy współcześnie na terenach dawnych Inflant? Dowiemy się m.in.:

– czy Dorpat, Wenden i Parnawa były kiedyś stolicami polskich województw?

– gdzie leży Kircholm i gdzie polskie wojsko po raz pierwszy użyło czołgów?

– co łączy Stanisława Stadnickiego, Emilię Plater i Gustawa Manteuffla?

– ilu prezydentów Polski pobierało naukę na inflanckich uczelniach?

– w którym kraju mówi się o pięciu porach roku?

W czasie pokazu będzie można wygrać książkę autora z dedykacją.

      UWAGI UZUPEŁNIAJĄCE:

  1. Festiwalowi będzie towarzyszyła wystawa fotograficzna prac autora pt. „Inflanty”, poświęcona tematyce pokazu (około 30 plansz w formacie B1).
  2. W dniu pokazu będzie można nabyć publikacje książkowe autora – na życzenie z dedykacją.

Anka Sidor

Anka Sidor, kulturoznawczyni, podróżniczka i badaczka, zajmująca się kulturami rdzennymi oraz prawami człowieka w Amazonii i Oceanii. Absolwentka m.in. stosunków międzynarodowych i dyplomacji oraz komunikacji międzykulturowej. Przez kilkanaście lat organizowała wizyty zagraniczne i spotkania międzynarodowe w Ameryce Łacińskiej, Afryce oraz Australii i Oceanii. Obecnie przygotowuje rozprawę doktorską dotyczącą przemocy wobec osób oskarżonych o czary w Papui-Nowej Gwinei w świetle praw człowieka i praw kulturowych ludów rdzennych.
Autorka Burzy w Tropikach, w ramach której tworzy reportaże i treści edukacyjne poświęcone kulturom, przyrodzie i współczesnym przemianom  w Amazonii i Oceanii. W swojej działalności promuje różnorodność kulturową, przełamuje stereotypy i dekolonizuje narracje.
Za wyprawę do Papui-Nowej Gwinei otrzymała nagrodę im. Tony’ego Halika oraz została nominowana do nagrody Kolosy w kategorii „Podróż” oraz do nagrody Złoty Ślad.

Oddech Sangumy. Papua-Nowa Gwiena – część 2

„Oddech Sangumy. Papua-Nowa Gwinea”, to prelekcja podróżniczo-edukacyjna łącząca antropologię, reportaż i refleksję nad prawami człowieka, oparta na doświadczeniach z trzymiesięcznej wyprawy, będącej częścią działań reporterskich prowadzonych przeze mnie w Amazonii i Oceanii.

Jednym z głównych tematów wyprawy była obecność dawnych tradycji, rytuałów, wierzeń i praktyk, w tym tych związanych z magią i czarostwem (sanguma), we współczesnym życiu społeczności oraz przemiany środowiska naturalnego, szczególnie w kontekście ekspansji chińskich i zachodnich koncernów wydobywczych. Podczas podróży rozmawiałam z mieszkańcami o codziennym życiu, problemach lokalnych społeczności oraz zmianach wywołanych globalizacją, neokolonializmem i wpływem zewnętrznych wzorców kulturowych.

Tegoroczna prezentacja jest kontynuacją prelekcji z zeszłego roku. W 2025 mówiłam o Wyspach Trobrianda i prowincji Gulf. W tym roku zabiorę publiczność do prowincji Madang i w region Highlands.

Opowiem o życiu społeczności Bargam, Garus, Maugak, Yano, Enga. Pokażę wejście na dwa najwyższe szczyty kraju: Mt Wilhelm (4509 m n.p.m.), najwyższy szczyt Papui-Nowej Gwinei, oraz Mt Giluwe (4367 m n.p.m.), najwyższy wulkan Oceanii, należący do Wulkanicznej Korony Ziemi,  a także przyrodę górskich tropikalnych lasów deszczowych. Przybliżę także temat przemocy wobec osób oskarżonych o czary oraz konfliktów plemiennych w regionie Highlands.

Prelekcja zawiera kilkaset autorskich zdjęć oraz materiały filmowe z terenu, wykonane głównie przez Bartka Przepiórkowskiego.


Izabela Tarczoń

dr n. med. Izabela Tarczoń – specjalistka pediatrii, specjalistka alergologii, absolwentka Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doświadczenie zdobywała m.in. w Oddziale Chorób Zakaźnych Dzieci i Hepatologii Dziecięcej w Szpitalu im. Jana Pawła II w Krakowie, a następnie w Poradni Konsultacyjnej do Spraw Szczepień dla Dzieci z Grup Wysokiego Ryzyka w WSSD św. Ludwika w Krakowie. Założycielka działających od 14 lat Poradni Medycznych Przylądek Zdrowia w Krakowie. Prowadzi konsultacje i szczepienia przed podróżami w kraje o odmiennym klimacie dla dzieci i dorosłych w Certyfikowanym Centrum Medycyny Podróży Przylądek Zdrowia.

Powrót z tropików, czyli objawy, których nie wolno zlekceważyć. Kiedy wystarczy obserwacja, a kiedy potrzebna jest pilna konsultacja?

Egzotyczna podróż to niezapomniane przeżycia, ale czasem również nieoczekiwane problemy zdrowotne. Czy gorączka po powrocie z tropików zawsze jest powodem do niepokoju? Kiedy biegunka, wysypka lub osłabienie wymagają konsultacji lekarskiej, a kiedy wystarczy obserwacja?

Podczas wykładu zostaną przedstawione najczęstsze dolegliwości występujące po podróżach oraz objawy alarmowe, których nie wolno bagatelizować. Szczególna uwaga zostanie poświęcona malarii, dendze, zakażeniom przewodu pokarmowego, odwodnieniu u dzieci, zmianom skórnym oraz ryzyku wścieklizny i zakrzepicy po długich lotach.

Wyjaśnione zostanie, kiedy należy niezwłocznie szukać pomocy medycznej, jakie informacje o podróży warto przekazać lekarzowi i dlaczego nie każdy powrót z tropików wymaga szerokiej diagnostyki. Praktyczne przykłady pozwolą lepiej rozróżnić sytuacje wymagające pilnego działania od tych, w których wystarczy obserwacja.


Konrad Tulej

Podróżnik, który pieszo i autostopem od 2011 roku eksploruje „górsko” i kulturowo Kaukaz oraz Bliski Wschód. Sympatyk poszarpanego horyzontu oraz całorocznej jazdy na rowerze. Instruktor wspinaczki sportowej. Przewodnik i pilot turystyczny. Dziennikarz niezależny. Autor bloga Piąty Kierunek.

Oblicza Kaukazu – natura, wierzenia, legendy, ludzie

Kaukaz to surowa natura ośnieżonych szczytów i zachęcające turystów ciepłem plaże Morza Czarnego i Kaspijskiego. Kaukaz to mozaika pierwszych chrześcijańskich państw świata, islamu, jazydyzmu, synkretyznów religijnych, wierzeń totemistycznych czy animistycznych. Kaukaz to mity o złotym runie i Prometeuszu oraz legendy o smoku mieszkającym w jeziorze, czy też o walecznej wilczycy. Kaukaz to ludzie mieszkający w kamiennych szałasach i szklane wieżowce wybudowane za petrodolary. Kaukaz to gościnność i otwartość na drugiego człowieka. Kaukaz to państwa, których nie można znaleźć na oficjalnych mapach politycznych. Kaukaz to wielowiekowa kultura dziesiątków ludów złączonych pajęczyną zależności, związków, wojen i pokojów. Oblicza Kaukazu to osobiste spojrzenie na fragment świata, który od dwóch dekad jest dla mnie drugim domem.


Jagoda Watrak

Jagoda. Z wykształcenia etnolożka, z zawodu przez lata pilotka wycieczek, z natury — niespokojna podróżniczka. Aby móc realizować wymarzone podóże, w stanie wojennym  uciekła do Berlina Zachodniego.
W 1990 roku ruszyła na trzy miesiące przez Saharę i Afrykę Zachodnią. To była podróż formacyjna. Od tamtej pory udało się jej odwiedzić ponad 100 krajów.
Dziś szczególnie fascynują ją Bliski Wschód i Azja Środkowa. Podróż do Afganistanu była dla niej niezwykłym doświadczniem. O tym opowie w swojej prezentacji.

Afganistan nieznany – ludzie, kultura, krajobrazy

Podróż do Afganistanu od dawna była moim marzeniem. Kraj jednak od wielu lat znajdował się w permanentnym kryzysie i trudno było znaleźć „właściwy” moment.  W ubiegłym roku, pomimo braku jasności o sytuacji w kraju talibów,  z moim mężem Sattim postanowiliśmy wybrać się w podróż do Afganistanu i skonfrontować jego obraz medialny z rzeczywistością

Przez miesiąc (na tyle pozwoliła wiza), publicznymi środkami transportu docieraliśmy do najważniejszych i najciekawszych miejsc w Afganistanie. Odkrywaliśmy kraj o niezwykłych tradycjach, jego etniczną mozaikę i historię, która ma kilka tysiecy lat. Oczywiście doświadczaliśmy także bolesnej teraźniejszości, przede wszystkim biedę i wykluczenie kobiet z życia publicznego. Najważniejsi w tej podróży okazali się ludzie. Otwartość i gościnność Afgańczyków nie ma sobie równych. Sattiego znajomość języka urdu, bardzo ułatwiła nam kontakty z Afgańczykami. Z przyjemnością utrzymujemy je do dzisiaj i w miarę możliwości wspieramy afgańskich przyjaciół.


Ola, Piotrek, Jan i Bruno Wiśniewscy

Ola, Piotrek, Janek i Brunko Wiśniewscy. Zwykła rodzina w mniej zwykłych okolicznościach. Od czterech lat dzieląca rok na pół, miedzy Polską, a życiem w świecie. Nie rzucająca wszystkiego, pracująca na etacie. Wierząca w dobre wiatry Wi-Fi. Raczkująca w edukacji domowej. Rodzina, która postanowiła się ze sobą nabyć. Czasem pod korek. Spełnić 82 marzenia – z których nie wszystkie mogły czekać- podczas podróży dookoła świata. 10 krajów i milion wspomnień później (odwiedziliśmy: ZEA, Malediwy, Sri Lankę, Tajlandię, Chiny, Filipiny, Koreę Południową, Japonię, Hawaje i Stany Zjednoczone) Jesteśmy pewni tylko jednego. Podróż dookoła świata zaczyna się nie od kupna biletu w jedna stronę – tylko od kartki z marzeniami. Więcej o naszych podróżach znajdziecie na naszym instagramie @rozowyokular

Czy marzenia mają termin ważności? 82 marzenia dookoła świata

Nie rzuciliśmy wszystkiego – tylko wszystko… spakowaliśmy w jeden plecak i ruszyliśmy w świat z dwójką dzieci! 82 marzenia, 10 krajów i milion wspomnień później, wciąż w to nie dowierzamy. Ale jedno wiemy: życie smakuje najlepiej, gdy się je przeżywa, nie odkłada.


Witkowska Monika


Patrycja Wojkowska

Patrycja Wojkowska — podróżniczka, projektantka graficzna, edytorka, ilustratorka i perkusistka. Od lat wędruje między górami i odległymi zakątkami świata, szukając nie tylko miejsc, ale przede wszystkim historii i ludzi. Mieszkała w Nowej Zelandii, o której napisała książkę „Pākehā. Tam, gdzie nikt nie czekał”. Harcuje z pluszowym  szczurem w plecaku i pasjonuje się wspinaczką górską oraz survivalem. O swoich podróżach i przygodach opowiada na Instagramie @papa.miejsce poprzez słowo, obraz i muzykę.

Pākehā. Tam, gdzie nikt nie czekał (Nowa Zelandia)

Zapach deszczu nad Aotearoa, dźwięk oceanu i głos stali. Spotkanie z Patrycją Wojkowską rozpoczyna się grą na tank drumie, która otwiera drzwi do niezwykłej opowieści o rocznej podróży przez Nową Zelandię – kraj Maorysów, paproci i wolności.
To wrażliwe i mocne spojrzenie na Nową Zelandię. To opowieść o spotkaniach, które zmieniają życie – o geście pomocy przy naprawie perkusji, który przyniósł w darze kamień pounamu. O maoryskim tatuażu kirituhi, o znaczeniu rytuałów, o kulturze, która uczy pokory wobec ziemi i drugiego człowieka.
Patrycja zabiera uczestników w podróż przez prawdy i mity kolonializmu, polskie ślady na antypodach, codzienność wśród gejzerów. Opowiada o święcie Matariki, o ptaszku kiwi i o tym, jak znaleźć własny rytm w świecie, w którym każdy z nas musi odtańczyć swoją hakę.